Aslan


  • Płeć: pies
  • Rozmiar: duży

Kontakt

Aslan!
Musicie go poznać.
Długo się błąkał, a gdy go odłowiono, okazało się, że nie jest zaginionym psem, za którego go wzięto. Jego los zawisł na włosku.
Przerażona, puchata kula trafiła do nas. Przez pierwsze dwie doby nie ruszył się chyba nawet o centymetr. Był przerażony, nie jadł i nie pił, ale nie było w nim nawet cienia agresji. Powoli, z dnia na dzień, zaczął zauważać, że nic złego z naszej strony mu nie grozi. Zaczął się otwierać i powoli nam ufać. Gdy pierwszy raz zamerdał ogonem na nasz widok, to było święto.
Jeszcze długa droga przed nami, ale Aslan robi ogromne postępy. Nie wiemy co dokładnie przeżył, ale wiemy, że to co go czeka w przyszłości będzie dobre i bezpieczne.
Musi być dobrze, bo ten piękny, subtelny pies powala wzrokiem pełnym mądrości i nadziei…
Nie można przecież go zawieść.

Aslan będzie potrzebował doświadczonego opiekuna, który pokaże mu świat, krok po kroku, dzień po dniu.

Co ciekawe, psiak bardzo dobrze czuje się na smyczy.

Pobierz ankietę przedadopcyjną psa Pobierz ankietę domu tymczasowego

Zobacz zwierzęta czekające na adopcję: