Co nowego?
















Rottek..już bez włosów na oczach..w drodze do swojego domu w Szwajcarii!!!:)))

Rottek pojawił się u nas nagle i równie szybko podbił serca wszytkich, którym dane było go poznać. Choć nawet Ci, nie mający bezpośredniego kontaktu z tym psem nie pozostali obojętni na jego jakże smutny los. Urodził się z chorobą wrodzoną, która powodowała narastanie owłosionej skóry na gałkach ocznych...zdawałoby się, że pies kompletnie nieadopcyjny, że sytuacja bez szansy na szczęśliwe zakończenie-ale nie!!! Rottka pokochała cała Europa!!! Jest znany m.in. w Niemczech, Szwajcarii, Szwecji no i oczywiście Polsce. Pokochało go olbrzymie grono ludzi, dzięki...
Czytaj dalej...



Mariola.

Spokojne popołudnie. Nagle zadzwonił telefon. Kaja: "jest alarm, zbieraj się. Widziałam ją jadąc ulicą. Siedziała pod wiaduktem wśród pędzących samochodów - sama, biedna, przestraszona... Musimy ją stamtąd zabrać!". Więc pojechaliśmy... Kaja, Jarek i ja. A ona, faktycznie, ciągle tam była. Siedziała nieruchomo, bardzo przestraszona. Baliśmy się do niej podejść żeby nie zaczęła uciekać i nie wpadła pod samochód. Chwila napięcia, tygrysi skok na nią w wykonaniu Kai... :) i już była nasza, bezpieczna. Nic jej już nie groziło....
Czytaj dalej...



Tragedia Buldożki Pyni

Tragedia Buldożki Pyni Każdego z Nas dotyka ból i cierpienie,gdy odchodzi ktoś kogo kochamy.Cierpienie staje się nie do zniesienia gdy odchodzi ktoś na zawsze...Zwierzętom też ten ból nie jest obcy-poznała go buldożka Pynia,gdy na zawsze odszedł jej ukochany pan.Świat Pyni runął,nie było już ciepłej dłoni na małej główce,nie było kocyka i ulubionych zabawek..zamiast ciepłego domu zimny boks schroniska,strach ,tęsknota ...Pynia czeka teraz na kogoś kto pokocha ją mocno,tak mocno by jej maleńkie serduszko zapomniało o bólu i tęsknocie,by czuła się kochana i...
Czytaj dalej...



Czasami strach ma wielkie oczy… Szczeniak Sofka szuka wyjątkowego domu.

Ta śliczna sunia urodziła się w krakowskim schronisku. Wielki dramat w małym bezbronnym ciałku. Prawdopodobnie, tuż po urodzeniu szczenię, zostało przygniecione przez zestresowaną schroniskowymi przeżyciami matkę. Mala miała ogromne kłopoty z poruszaniem się; praktycznie nie wstawała � najczęściej czołgała się po chłodnych płytach posadzki, wszelkie próby dźwignęcia się. kończyły się upadkiem. Jej ruchy były nieskoordynowane, miała duże problemy z dźwignięciem głowy, jej ciałko podrygiwało. W schronisku postawiono diagnozę � porażenie mózgowe....
Czytaj dalej...






Maleńki koteczek bez łapki czeka Ciebie!daj mu szansę!

Oto Karolek. Sam Wam opowie o sobie, posłuchajcie. "Mam tylko pięć tygodni, piękną, rudą sierść, która zachwyca wszystkich, bystre oczka, czujne uszka i nieodparty urok. Odkąd pamiętam zawsze byłem bardzo ciekawski, zaglądałem w każdy kącik i wchodziłem gdzie nie trzeba. Któregoś dnia podczas jednej z moich wędrówek spotkałem na swojej drodze dużego psa, który nie lubił kotów i...Sad Udało mi się uciec, żyję, ale nie mam lewej przedniej łapki... Dobry człowiek przyniósł mnie nieprzytomnego do schroniska, a tu uratowali mi życie, chociaż było już ze mną...
Czytaj dalej...
Strona 42 z 45« Pierwsza...102030...4041424344...Ostatnia »