Nasze interwencje




Psia rodzina z zaawansowaną nużycą – tak rozpoczęły swoje życie 3 szczenięta i ich matka

Dwa tygodnie temu przeprowadziliśmy interwencję we wsi Marianki mającą na celu sprawdzenie stanu zwierząt, żyjących na jednej z posesji. Zgłoszenie było dramatyczne i równie dramatyczny obraz zastaliśmy na miejscu. Przy budzie na krótkim łańcuchu przebywała sunia, z bardzo zaawansowaną chorobą skóry. Jej całe ciało pokryte było strupami, ranami, dodatkowo całości towarzyszył wyjątkowy świąd. Sunia bez ustanku drapała się po obolałej swędzącej skórze, tym samym uszkadzając ją sobie dodatkowo pazurami. Żeby tragedii było mało, suni towarzyszyły trzy...
Czytaj dalej...



Gdy pies nie ma sił, by ustać na nogach. Dalmatynka z interwencji.

Dwa tygodnie temu wspólnie z Pogotowiem dla Zwierząt z Trzcianki przeprowadziliśmy interwencję mającą na celu sprawdzenie stanu psa w typie dalmatyńczyka, przebywającego w jednym z łódzkich mieszkań. To co zastaliśmy na miejscu przeszło nasze wyobrażenia. Zagłodzona, ledwo trzymająca się na nogach sunia...i właścicielka, która nie widziała nic złego w stanie własnego psa. Natychmiast przy asyście policji zdecydowaliśmy się na odbiór zwierzęcia na podstawie art. 7.3 Ustawy o Ochronie Zwierząt. Sunia została przewieziona do szpitala i rozpoczęła się żmudna...
Czytaj dalej...



Ile cierpienia zniesie szczenię? Mały Sonny i jego 5-miesięczne życie pełne bólu

Od czasów owczarki Soni nie widzieliśmy psa, który by cierpiał tak przeraźliwie i wyglądał tak makabrycznie. To maleństwo urodziło się zaledwie pięć miesięcy temu, ale przez ten krótki czas życie go nie oszczędzało, a postępująca choroba i bezdomność zabrały najpiękniejszy czas szczenięctwa. Gdy tylko zobaczyliśmy ten pokryty skorupą strupów pyszczek wystający zza drzwi, przeszliśmy po stercie gruzu, śmieci i odchodów, by jak najszybciej wydobyć go z tego miejsca i czym prędzej zawieźć do kliniki. Nie wiemy, ile by jeszcze wytrzymał. Potrzebę interwencji...
Czytaj dalej...



Interwencja w Skierniewicach – 11 zagłodzonych psów (w tym 9 husky) odebranych właścicielce

Gdy otrzymaliśmy zgłoszenie o wychudzonych psach na pewnej posesji w Skierniewicach, nie spodziewaliśmy się aż tak przerażającego widoku. 9 psów i suk husky oraz dwa małe kundelki przebywały na podwórku w zadbanej dzielnicy domków jednorodzinnych. Psy tak chude, że ledwie trzymały się na nogach. Do stanu aż tak skrajnego zagłodzenia nie doprowadza się w ciągu kilku tygodni - te psy nie jadły od miesięcy. Dlaczego zatem dopiero teraz ktoś zareagował na ich dramat? Na miejsce przyjechaliśmy z niezależnym lekarzem weterynarii, by zweryfikować, które ze zwierząt...
Czytaj dalej...



Golden Retriever Odys czeka na operację…

Aktualizacja 16.02.2012 "Witam. Odys po zabiegu dochodzi do siebie. Wykazuje zainteresowanie wszystkim dookoła i chęci do życia ;) Okazał się wnętrem i właśnie jedno z jąder osiągnęło takie rozmiary. Oprócz jąder usunięto mu również dwie brzydkie i niepokojące zmiany na skórze. Dziękujemy za pomoc. Dobrze, że zmiana w brzuchu nadawała się do usunięcia. Pozdrawiam" Historia Odysa - list od Pana Patryka - opiekuna psiaka: "W 2010 r. podczas jednego z sierpniowych wypadów nad jezioro, znajomi opowiadali nam o goldenie, który od paru miesięcy błąka się po...
Czytaj dalej...



52 psy z pseudohodowli pod Sieradzem – szukamy DT

Interwencja z nocy z wtorku na środę przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. 52 psy różnych ras, w tym mnóstwo małych szczeniąt przebywało w urągających warunkach w Woli Będkowskiej pod Sieradzem. Przy asyście miejscowej policji oraz straży pożarnej, w obecności lekarza weterynarii, podjęliśmy decyzję o odebraniu wszystkich zwierząt właścicielom i złożenia doniesienia o popełnieniu przestępstwa z Ustawy o ochronie zwierząt. AUKCJA CHARYTATYWNA - zapraszamy do udziału Na miejscu zastaliśmy kilkadziesiąt zwierząt w stanie koszmarnego zaniedbania....
Czytaj dalej...



Interwencja w Konstantynowie Łódzkim

12.11.2011 wraz z Pogotowiem dla Zwierząt z Trzcianki przeprowadziliśmy interwencję w pseudohodowli w Konstantynowie Łódzkim. Na terenie znaleźliśmy 131 psów małych, modnych ras, przebywających w ciasnych klatkach, pełnych odchodów, bez dostępu do wody. Policja zabezpieczyła leki ścisłego zarachowania, które właściciel sam podawał psom. Zapraszamy do obejrzenia reportażu. KLIK Mamy nadzieję, że ta sprawa, jak również inne podobne, przyczynią się do uświadomienia kolejnym osobom, co oznacza zakup psa z takiego miejsca, z giełdy, targu, itp. Nie...
Czytaj dalej...



Nie miała siły ustać na łapach gdy zawiał wiatr… Kostka

Kolejny dzień i kolejny telefon uratował życie zwierzęcia - tym razem jest to ok. 2-letnia sunia w stanie zagłodzenia. Cieszy nas to, że ludzie coraz częściej reagują na nieszczęsny psi los. Sunia waży 7 kg - powinna ok.18... Była psem łańcuchowym, ale nie miała siły ustać przy budzie... Jej wystające kosteczki i odwodnienie wszystkich po kolei wprawiało w szok i złość na tego, kto doprowadził ją do takiego stanu... Ważne, że Kostka teraz jest już bezpieczna. W dniu przywiezienia do kliniki próbowała zeskrobać zębami zaschniętą odrobinę karmy,...
Czytaj dalej...



Maleńka Inka i 100 kleszczy…

Inka urodziła się w slumsach - psich slumsach. Tatuś nieznany ... Mamusia wyrzucona, opuszczona, bez domu, za to z ogromnym instynktem opiekuńczym. Urodziła Córkę w ruinach, w norze pod ziemią - może kiedyś to był jej dom? To wie tylko Ona. Inka mieszkała więc przez pierwsze dwa miesiące w nieprzyjaznym świecie, pełnym pcheł, kleszczy, szczypaw, robaków i bez nadziei na ciepły kąt czy kochający dom. Aż los się do niej uśmiechnął - jej "dom" został znaleziony przez ludzi a ona wyciągnięta z nory ... i tak zaczął się nowy rozdział w życiu dwumiesięcznej już...
Czytaj dalej...



Gałka, maleńka sunia bez oczka…

Kilka dni temu trafiła do lecznicy, znaleziona na torach... Około roczna i bardzo sympatyczna sunia... Jakie są wcześniejsze losy tej maleńkiej, ważącej niespełna 7 kg suni, wie tylko ona sama... My ujrzeliśmy małą kruszynkę z gałką oczną na wierzchu, prawdopodobnie oko zostało uszkodzone mechanicznie - nie wiadomo czy przez człowieka czy w inny sposób - mamy tylko nadzieję że jednak jest to wynik nieszczęśliwego wypadku, a nie znęcania się nad sunią. Tego samego dnia, Gałka została zoperowana. Oczko trzeba było usunąć. Teraz sunia ma tylko jedno oczko, ale...
Czytaj dalej...
Strona 4 z 9« Pierwsza...23456...Ostatnia »