Pożegnania

Babulinka

03.05.2006.Nigdy Cię nie zapomnę Kruszynko...

Szarotka

Ciemnosc strach i głód.Nie wiem,czy pan wróci po mnie i zabierze mnie do domu,ale trace juz nadzieję.tak bardzo boli mnie całe ciało,a z gardła nie chce się wydobyc już żaden dzwięk....dlaczego nie mogę otworzyc tych drzwiPazurki już zdarte,a drzwi nawet nie drgneły...Słyszę jakies głosy,może zaraz mój pan wejdzie do tej ciemnej komórki,pogłszcze po głowie i zabierze do...

Rocky

Rocki to duży piękny pies, strasznie wychudzony, maksymalnie przerażony. Rocki kilka lat życia mieszkał z alkoholikiem, który o niego nie dbał, głodził i bił. Dzięki sąsiadce, która desperacko szukała dla niego ratunku trafił do nas. Jak się okazało w ostatniej chwili, ponieważ oprócz tego, że umierał z głodu i strachu, miał tez przerośnięty gruczoł prostaty, który...

Lucky

Psiak został najprawdopodobniej wyrzucony "z okazji" zbliżających się wakacji. Długo błąkał się po ulicach, aż został dostrzeżony przez dobrych ludzi i tym sposobem trafił do schroniska. Niestety w schronisku panuje ogromne przepełnienie, pies o tak delikatnym charakterze i psychice nie radził sobie w boksie z innymi, większymi współmieszkańcami...pobadał w apatię, był...

Nosek

Nosek, nasz ukochany pies. Bardzo trudno o nim napisać coś jeszcze. Mamy wrażenie, że wszystko już zostało powiedziane. A on nie znajduje domu. Dlaczego? To pytanie zadajemy z nadzieją, że wszyscy Państwo włączą się w te rozważania i pomogą nam na nie odpowiedzieć. Każda wizyta w schronisku jest dla nas niewyobrażalnym przeżyciem. Tysiące oczu wpatruje się w nas z nadzieją...

Canon

Drogi człowieku, przyjacielu mój!!! Czy wiesz ile nas jest? Czy Wy ludzie, wiecie o naszym istnieniu? O naszym życiu w zakamarkach i na zapleczach odległych i zapomnianych przez wszystkich schroniskowych boksów? O naszej samotności, rozpaczy, nędzy i ogromnej tęsknocie za utraconym domem? O tym, że się boimy, jesteśmy często głodni, brudni, że miesiącami i latami nie oglądamy...

Niuniek

Starość nie zawsze jest "złotą jesienią" życia. Starość może być okrutna, samotna, nieszczęśliwa. Starość nie jest mile widziana, starość jest odpychana i spychana, ale starość dotyka każdego, a raczej tych szczęsliwców którzy jej dożyją. Takim szczęsliwcem jest mały, szary piesek o wdzięcznym imieniu PUZON. Puzonik oddany do schroniska w jesieni swojego zycia umierał...

Bella

Eutanazja, to wyjście ostateczne. Mozna ją być może zaakceptować gdy istota zyjąca i czująca da na to przyzwolenie. Pojawia się pytanie, jak to określić w stosunku do zwierząt. One nie mówią, ale ...... dają sygnały. Takie sygnały śle Bella. Sunia, która dwa lata cierpliwie czekała w schronisku, aż ktoś ją dojrzy, byc może pogodziła sie ze śmiercią, a raczej powolnym...

Jadźka

12.2006 Babulinkę zobaczyłam w pawilonach..cały czas leży zwinięta w kłębuszek, tak bardzo boi się większych psiaków, jej wspólkatorów... W schronisku nie ma szans na adopcje a widać że malutka kompletnie się poddała. Leży tak tylko , wtula malutki nosek w ogonek..i czeka....tylko na co??? Babulinka już w domku tymczasowym:) Bardzo sympatyczna grzeczna suńka:)...

Pirosław

Plany..plany..plany....jeden telefon i plany runęły. Dzwoni Hania ze schronu, facet przyprowadził jamnika, baaaardzo starego jamnika, facet zgodził się psiaka przetrzymać do czasu znalezienia domku...złudne nadzieje...wyszedł z psem...i przywiązał go do siatki przy przystanku pod schronem...długo się nie zastanawiając psiak przyjechał do mnie...na tymczas... Pirosław nasz kochany...

Eleonorka

Cicha i subtelna koteczka jak Eleonorka nie pasowała do miejsca, w którym przyszło jej żyć. Stado półdzikich kotów, które rezydowało w miejscu jej zamieszkania, nie dopuszczało jej do misek, przeganiało ją. Kotka zaczęła szukać pomocy u ludzi, którym kiedyś musiała ufać. Chodziła za paniami spacerującymi z psami, czekała na nie pod sklepem, przybiegała na ich...

Drobinka

Drobinka pożegnała się z tym światem w marcu 2014 roku. Spędziła siedem wspaniałych lat u Ani. Malutka sunia ok. 3 letnia. Oddana przez właścicieli. Nie przyjmuja psów od osób prywatnych, ale chłopak, który byl z dziewczyna, ona się wahała czy to zrobic, zagroził, że i tak wywali ja na ulicę. Sunieczka jak wejdzie do budy to nie wychodzi przez kilka dni, a jak wyjdzie to nie...

Mysia

Mysia to 8-miesięczna koteczka, która trafiła do nas już dawno temu jako maleńkie kocię wraz ze swoją siostrą Pysią i mamą Jasną. Ślicznie kociaki błyskawicznie znalazły domy, jednak Mysia niedawno do nas wróciła, po pół roku od adopcji... Szkoda czasu na to by pisać o tym dlaczego tak się stało. Mysia jest przyjazną koteczką, potrafi również dogadać się z innymi...

Keksik

Nie wiem, w jaki sposób trafił na nasze osiedle, czy przywędrował sam i nie miał już siły iść dalej, czy też, co zdarza się coraz częściej, został tu porzucony. Widywałam go ciągle w tym samym miejscu, niedaleko mojego bloku, siedzącego lub leżącego nieopodal krzaków, które stały się jego schronieniem. Wraz z sąsiadami zanosiliśmy mu jedzenie, podchodził do miski...

Samuś

Pies, który nigdy nie wychodzi z budy. Jest w boksie z malutkimi psami i jest przez nie tak czy siak zaszczuty. Radzi sobie na tyle, by nie zostać zranionym czy zagryzionym, ale co to za życie? W schronisku nie ma dla niego miejsca - skoro kilkunastoletni malutki piesek jest w stanie go zdominować... ____ Samuś został adoptowany ze schroniska przez Kasię i jej mamę i tym samym...

Tajga

Dziesięcioletnia sunia, mix owczarka niemieckiego o tajemniczym i wymownym imieniu - Tajga ze smutkiem w oczach czeka na dom. Śpieszmy się, nie ociągajmy, dajmy tej uroczej suni szansę. Tajga może nie przeżyć zimy. Jest coraz chudsza i bardziej zagubiona. Musi mieć podawane lekarstwa wspomagające pracę trzustki, co w warunkach przepełnionego schroniska nie jest mozliwe. Tajga...

Nestor

..Stary ale nie tak stary zeby nie chciało mu sie żyć pies, ktory mieszka w zwierzetarni. Psa pamietam gdy był w boksach na tzw. nowych. tam nie wytrzymywał, bo warunki zimna juz nie dla niego. Jest dość słaby i niedożywiony. Dosyć kiepsko widzi, ma dość sztywne łapy. Nie jestem lekarzem ale myślę że był w kiepskich warunkach i po prostu potrzebny mu dobry dom i ciepły kąt....

Rex

Z godnością i cierpliwością znosił ciężkie warunki w jakich znalazł się z niewiadomych dla niego powodów. Był w schronisku ponad rok. Było trudno, ale to nic w porównaniu z tym co wydarzyło się w miarę upływu czasu. Zachorował. Bardzo spuchły mu łapy, jednakże on nie prosił o pomoc, cierpliwie czekał, aż ktoś spostrzeże jak bardzo cierpi. Diagnoza została wkrótce...

Łatka

Łatka jest nie pierwszym i nie ostatnim kociakiem, którego znaleziono na ulicy. Nie mamy wątpliwości co do tego, że Łatka w swoim dotychczasowym, jakby nie patrzeć krótkim życiu miała już dom- bardzo dobrze jak na bezdomne dotychczas zwierzę zna człowieka i domowe obyczaje. Jak każdy kociak Łatka uwielbia się bawić, spędza wiele czasu na bieganiu, poznawaniu nowych miejsc i......

Urzędnik

Rudy pożegnał się z tym światem w sobotę 22 marca 2014 roku. Nigdy nie został adoptowany, ale miał wspaniałe życie i prawdziwy dom u Moniki i Krzyśka, którym serdecznie za to dziękujemy. Psiak został znaleziony ‎13 sierpnia 2010 w godzinach wieczornych na ul. Urzędniczej w Łodzi. Leżał w jednym miejscu minimum 3 godziny, nie chciał chodzić ani poruszać się. Obawialiśmy...

Strona 6 z 6« Pierwsza...23456