Angela


  • Płeć: suka
  • Rozmiar: średnia
  • Rasa: bukiet kwiatowy
  • Rok urodzenia: 2014

Kontakt

Aktualizacja opisu – Angela Trafiła do nas w 2015 roku przed Świętami Bożego Narodzenia po bardzo ciężkim wypadku samochodowym, którego nie miała prawa przeżyć. Słaba, połamana, wyglądająca jak worek kości. A jednak, dała radę. Dzielnie walczyła o życie, a widząc jej wolę walki i siłę ducha, nie sposób nie pomyśleć, że ktoś nad nią czuwał. Angela potrzebuje jednak więcej niż jednego Anioła. Teraz najbardziej potrzebuje Anioła, który weźmie ją pod swoje skrzydła i zabierze do domu. A było tak: pewnej grudniowej nocy Angela wpadła pod samochód. Obrażenia były na tyle dotkliwe, że nie miała siły wstać i uciec z jezdni, na której czekała na pomoc. Została pozostawiona zupełnie sama, dosłownie na środku drogi szybkiego ruchu, gdzie leżała pomiędzy pasami i nie potrafiła się podnieść. Teraz już wiemy dlaczego. W wyniku wypadku trzy łapy zostały złamane. Angela nie miała szans, by chociażby zejść z ulicy i umrzeć w spokoju gdzieś w rowie. Śmierć była bardzo blisko i wszystko wskazywało na to, że będzie to śmierć bolesna i samotna. Suni pomogli zwykli ludzie – a może właśnie niezwykli. Służby miejskie odmówiły pomocy, gmina nie była zainteresowana jej losem. Jak zwykle ciężar ratowania zwierzęcia spoczął na barkach przypadkowego człowieka. Skądinąd wiemy nie od dziś, że takie osoby potrafią często zdziałać więcej, niż jakakolwiek instytucja. Angela szybko trafiła do kliniki. Na początku walczyła o przeżycie, później walczyła o odzyskanie sprawności. Za nią już 6 ciężkich zabiegów tak skomplikowanych, że ciężko nam powtórzyć z pamięci. Należało działać szybko, bo każda ze złamanych łap musiała zostać zoperowana w jak najszybszym czasie, by mieć większe szanse wrócić do pełnej sprawności. Dwie przednie łapy złamane były w obrębie barku, tylna natomiast ułamała się w kości udowej. Do tego doszły poważne problemy krążeniowe powodowane uciskiem i znacznym obrzękiem łap. Angelą przeszła bardzo długą rekonwalescencję. Przez kilka tygodni była unieruchomiona, by zminimalizować ryzyko ponownego uszkodzenia którejkolwiek z kości. Angela przeszła długotrwałą rehabilitacja. Dziś biega na równi z innymi psami, a po dramacie sprzed świąt pozostała tylko lekko niesprawna łapka, którą Angela lekko odciąża. Zupełnie jej to nie przeszkadza w normalny funkcjonowaniu. O tragedii sprzed roku Angela zdążyła już chyba zupełnie zapomnieć. To bardzo radosna, czasami wręcz rozbrykana sunia. Kompletnie nie zdaje sobie sprawy z swojej lekkiej niepełnosprawności i na widok znanych sobie osób pędzi jak szalona, żeby się przywitać się i przytulić. W stosunku do obcych nie jest od razu tak wylewna. Na początku swoje lęki próbuje tuszować głośnym obszczekiwaniem, ale szybko można sobie zaskarbić jej względy częstując np.jakimś psim smaczkiem. Angela świetne dogaduje się w psim stadzie, uwielbia towarzystwo zarówno psich koleżanek jak i kolegów.

fot. IVI project

oraz „Projekt Kanapa”

Pobierz ankietę przedadopcyjną psa Pobierz ankietę domu tymczasowego

Zobacz zwierzęta czekające na adopcję: