Pożegnania

Sonia

Otrzymaliśmy bardzo rozpaczliwe zgłoszenie, że na posesji we wsi pod Łowiczem przebywa zagłodzona suka, która z każdym dniem jest coraz słabsza, przestaje się podnosić i reagować. Wczoraj udaliśmy się na miejsce razem z Pogotowie dla Zwierząt. Znaleźliśmy tam Sonię - sukę w typie owczarka niemieckiego oraz dwójkę jej właścicieli, którzy od miesięcy lub nawet lat...

Noris

17.01.2017 Już brakuje słów, by opisać jak strasznie nam przykro. Znamy już odpowiedź na pytanie czy zdążyliśmy z pomocą dla Norisa. Ta odpowiedź brzmi: niestety nie. Noris został przebadany od stóp do głów. Miał moment, kiedy czuł się świetnie, bo nareszcie był dobrze nakarmiony, ogrzany i zaopiekowany najtroskliwiej jak tylko było to możliwe. Walczył umysł, ale...

Tasman

13.01.2017 Bardzo trudno przekazywać takie wieści. Zwłaszcza, gdy tak wiele osób liczyło, że będą inne, lepsze. Dzisiaj pożegnaliśmy Tasmana. Nigdy nie doczekał się prawdziwego domu, w którym nie brakowałoby mu ani jedzenia, ani miłości. Ale wierzcie nam, że w klinice był pacjentem nr 1, któremu poświęcano maksimum uwagi. Spotkał tam przyjaciół, być może jedynych...

Ogryzek

25.08.2016 Od kilku dni żywcem zjadany przez larwy much. Dotkliwie pogryziony przez innego psa, czekał na pomoc co najmniej od rana. Nikt nie dojechał, pomimo alarmujacych telefonów mieszkańców Wiśniowej Góry. Jeszcze nie wiemy czy przeżyje, ale jest już bezpieczny. Szczegóły wieczorem. 28.08.2016 Ogryzek przegrał walkę o życie... Nie dał rady, nie miał...

Król Oskar

Oskar był chyba jednym z najcudowniejszych i najmądrzejszych psów, jakie spotkałyśmy na swojej, usianej przecież gęsto psami i kotami, drodze. Rozumiał każde słowo, gest, spojrzenie, emocję... Nasz Królu,...

Marlenka

Marlenka odeszła 20.06.2016 po ciężkiej chorobie :(   fot. IVI...

Ziuta

Shakin' Dudi śpiewał przed laty Oh, Ziuta... Dziś życie me przegrane jest, Przegrane jest przez jedną noc... Oh, Ziuta... Naprawde nie wiem, jak się pozbyć, Jak się pozbyć Ciebie stąd... No i ktoś się pozbył Ziuty i to ktoś, kto spędził z nią więcej niż jedną noc, bo Ziuta żyje już na świecie jakieś 7 lat. Ziuta została znaleziona w okolicach naszego...

Diogi

W naszym ośrodku jest wiele psów z problemami i każdy z nich dostaje szansę by wyjść na prostą. Taką szansę dostał też Diogi. Głośna impreza, alkohol, dużo ludzi w tym pies, zestresowany, zdenerwowany, w końcu w kagańcu i kolczatce znalazł się na ulicy… Diogi nie jest łatwym psem. Widać, że dużo przeszedł, boi się człowieka, reaguje agresją. Czeka nas dużo...

Jurand

Jurand nic nie widzi. Soczewka jego oka jest zupełnie nieprzezierna. Pewnie potrafi rozróżnić noc od dnia, ale tylko po tym czy do jego nosa dociera rześkie powietrze nocy czy też jego ciało ogrzewają promienie słońca. To jedyny zmysł jaki jest w stanie wskazać dzień i noc. Trafił do nas w środku nocy, calusieńki przemoczony i zmarznięty. Przerażony, próbował uciekać, a że...

Zeus

Starość... taka sama u zwierząt, jak i u ludzi. Starsze psy, choćby były najbardziej silne psychicznie, to na starość mają zawsze te same problemy - niemoc i kompletne uzależnienie od człowieka. To właśnie spotkało Zeusa. Do niedawna mieszkał w łódzkim schronisku. Ledwie chodził, leżał na betonie i miał coraz większe problemy z podnoszeniem się. Jakiś czas temu zabraliśmy...

Tatianka

Tatiana się wpisuje w czołówkę najbardziej potrzebujących podopiecznych naszego ośrodka. Niby czołówka to jak miejsce na podium, jak panteon... Niestety w tym przypadku nie jest to miejsce będące powodem do dumy i zadowolenia. Tatianka ma około 9 lat. Pod opiekę Fundacji Niechciane i Zapomniane trafiła w wyniku interwencji. Żyła na łańcuchu, wiecznie spragniona i głodna. Była...

Tremuś

Tremuś to kochany, mały psiak w wieku ok.10 lat. Jest bardzo towarzyski i przyjaźnie nastawiony zarówno do wszystkich ludzi, jak i zwierząt, dlatego na pewno będzie wspaniałym przyjacielem całej rodziny. Kilka miesięcy temu Tremuś, a raczej niecałe 10kg schorowanego nieszczęścia, przybłąkał się pod dom dobrych ludzi, którzy postanowili mu pomóc. Początkowo maluch był bardzo...

Fela

Kto oprze się spojrzeniu Feli? 10 kg smutku i tęsknoty za zwykłym dotykiem ludzkiej ręki. Najszczęśliwsza, gdy może pobiegać z innymi psami czy posiedzieć na naszych kolanach. Ale i ta iskierka szczęścia szybko gaśnie wraz z zamknięciem drzwi od jej boksu. Fela cierpliwie czeka... może właśnie na ciebie? Zadzwoń, jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o...

Boluś

30 września przyjechała do nas cudna parka bardzo zżytych ze sobą psów - Bolek i Mamba.  Uratowane przed "zlikwidowaniem" i zabrane przez naszych przyjaciół z terenu, na którym mieszkały latami, a który obecnie ma zostać sprzedany. Seniorów u nas nie brakuje. Po smutnych wydarzeniach z ostatnich dni zastanawiamy się, czy kiedykolwiek odejście naszego podopiecznego nie będzie...

Hunky

Hunky przeżył wojnę na Ukrainie, jednak w wyniku działań wojennych stracił łapę. Mało brakowało, a nie trafiłby do nas.Tuż przed wyjazdem do Polski jego stan znacznie się pogorszył... i Hunky omal nie umarł. Transport był bardzo ryzykowny, ale wspólnie z Mariną z Dniepropietrowska podjęliśmy to ryzyko i teraz już wiemy - uratowaliśmy jego życie. Bez szybkiej diagnozy, bez...

Rex

Rex błąkał się przez wiele tygodni w jednym z podłódzkich miasteczek. Z dnia ma dzień stawał się coraz chudszy i słabszy, z trudem się poruszał, ostatkiem sił podchodził do przechodniów prosząc o pomoc, ale wszyscy przechodzili obojętnie odwracając głowę w drugą stronę... wszyscy oprócz Justyny. Rex jest wspaniałym, grzecznym, ułożonym psem. Szuka bliskości z...

Foxy

Nie udało nam się uratować Foxy... Walczyliśmy o nią 6 tygodni. -- Foxy przyjechała do nas z Ukrainy, gdzie przeżyła piekło wojny i ucierpiała w wypadku, który zmienił jej dalsze życie. Miniaturowa drobinka przeżyła złamanie kręgosłupa oraz miednicy. Ważyła 3 kg, po miesiącu waży 3,5 kg, ale wciąż jest przeraźliwie wychudzona. Nie chodzi, ale ma dużo siły w...

Fionka

Fionka to przemiła suczka w typie sznaucera. Ma swój charakterek, potrafi dokazywać i pilnuje porządku w biurze Ośrodka Adopcyjnego, gdzie mieszka razem z Dzwoneczkiem i Iwanem. Zwana pieszczotliwie Gospochą :) Sunia ma padaczkę i na stałe przyjmuje leki, które na szczęście są niedrogie. Szuka takiego domu, gdzie obce będą jej stresy, a życie upłynie jej na spokoju i miłości...

Sara

O tragicznej sytuacji starszej suni Sary powiadomili nas policjanci, zaalarmowani przez sąsiadów właściciela suni. Dotarliśmy na interwencję policji w ciągu kilku godzin. Naszym oczom ukazał się dramat potwornie wychudzonej i niedożywionej starszej suni, która żyła w mieszkaniu pełnym odchodów, starego jedzenia i puszek po piwie.  Dzisiaj Sara jest już w znakomitej...

Amelia

Na pierwszy rzut oka to jeden z bardziej pogodnych psów, jakie przewinęły się przez nasze ręce. Oczy same jej się śmieją, lgnie do ludzi, pozwala z sobą zrobić absolutnie wszystko. By poznać jej prawdziwą historię i zrozumieć co przeszła, trzeba obejrzeć ją od stóp do głów.Życie 12-letniej Amelii wypełnione było niepojętym bólem. Dobrych kilka lat temu kości jej łap...

Kłębuszek

Gdy leżał zwinięty w kłębek na zmarzniętej ziemi w środku pola, wyglądał jak u kresu swego życia. Nie wiedzieliśmy czego się spodziewać. Był przemarznięty, zbolały, ledwo chodził. Nie miał sił, by walczyć. Szybko jednak to się zmieniło. Wystarczyło okazać mu trochę serca, dać wlasne posłanie, dobrze odżywić... Kłębuszek okazał się psim ideałem. Jest bardzo...

Żabka

Żaba to w tym momencie najstarsza mieszkanka naszego ośrodka. Zamieszkała w kuchni, bo nigdzie indziej nie było miejsca ;)  Ale też nigdzie indziej by się nie odnalazła - jest niewidoma i już nie najmłodsza. Żabka stała się ofiarą dramatu pewnej rodziny. Jej były opiekun to osoba uzależniona, która nie podołała opiece nad sunią. Żabka przez wiele tygodni zamknięta była...

Madeleine

Gdzie wy spędziliście święta? Bo ona w przydrożnym wiejskim rowie. Sama, bez schronienia, na deszczu, mrozie, zimnej ziemi, bez jedzenia. Porzucona, potrącona, obolała, ze złamaną łapą. Podczas gdy my wszyscy w rodzinnym gronie obchodziliśmy jedne z najbardziej radosnych, pełnych nadziei i miłości świąt, ona traciła zapasy sił, a w końcu straciła szansę na życie w pełnej...

Sybir

Pewnego dnia jechaliśmy do Łodzi. Czerwone światło na skrzyżowaniu w Rokicinach, zatrzymaliśmy się, a po prawej stronie pod bramą zwinięty w kulkę husky... Od razu założyłam mu smycz na szyję, ponieważ leżał przy trasie Łódź-Tomaszów Mazowiecki, na której jest ogromy ruch. Miał szczęście, że nie wpadł pod samochód. Zapytaliśmy Pani, pod bramą której leżał, co to...

Strona 1 z 612345...Ostatnia »