Koty

Vanessa

Vanessa (kocica, ur.2014)

Miauuu! Jestem Vanessa. Nie pamiętam skąd pochodzę, ani kim są moi rodzice. Wiem jednak tyle, że nie mam rodziny, takiej na stałe...  Długo byłam zupełnie sama na tym wielkim świecie, ale moim losem zainteresowali się wspaniali ludzie. Mam teraz przyjaciół - ludzi. Paulina i Jarek użyczyli mi na jakiś czas swojego domku, żebym nie musiała chodzić głodna, czy...

Wielka Piątka

Wielka Piątka (, ur.lipiec/sierpień 2018)

UWAGA, UWAGA OGŁASZAMY KOCI ALARM Domki potrzebne potrzebne na cito. Mamy pod opieką miot pięciu kociąt. Trafiły do nas jako niesamodzielne, czterotygodniowe kocie sierotki. Ich mama nie żyła, a one strasznie płakały z głodu i zimna. Miały zaawansowany koci katar. Dziś już są zdrowe i gotowe na nowy rozdział swojego życia. Pamelka, Patryczek, Pampuszek, Pomponik i...

Padre

Padre (kot, ur.2017)

Padre wpadł pod samochód w dzień ojca. https://www.facebook.com/niechciane/videos/10156648942258856/ Kasia, która go znalazła miała na ten wieczór zupełnie inne plany. Miała na sobie piękną sukienkę, staranną fryzurę i makijaż i była właśnie w drodze na wesele swoje kuzynki. Jednak spotkanie rannego kota momentalnie zweryfikowało te plany i zamiast na wesele pojechała w...

Tera

Tera (kocica, ur.maj 2018)

Pewnie wszyscy wiecie o tym, że od zwierząt możemy się wiele nauczyć, np. bezinteresownej miłości, ciepła i opiekuńczości. Pewnie mniej z Was wie, że jedno zwierzę może uratować drugie oddając mu własną krew. Dostojny kocur Roger, który na co dzień opiekuje się kociętami w fundacyjnym kocim pokoju jak najlepsza matka, choć nie jest nawet ich ojcem, użyczył własnej krwi...

Zara

Zara (kocica, ur.maj 2018)

Godzina czołgania się po krzakach, brudne ubrania i podrapane ręce i oto są dwie bohaterki całego zamieszania – Zara i Tera. Dziś już czują się dużo lepiej, ale w dniu naszej interwencji były poważnie zainfekowane i ledwo widziały na oczy od kociego kataru. Teraz, kiedy czują się już dużo lepiej, do prawdziwego happy end brakuje tylko kochających...

Sara

Sara (kocica, ur.kwiecień 2018)

"Sezon na kocięta" rozpoczyna u nas mała Sarcia. Nie wiemy skąd i jak, ale znalazła się zupełnie sama i płacząca na jednym z łódzkich podwórek. Ma około 5 tygodni i uczy się jeść samodzielnie. Jak tylko wyleczymy ją z lekkiej infekcji i stanie się zupełnie samodzielna będziemy szukać dla niej kochającego domu, więc pamiętajcie o małej Sarze i liczymy na Waszą moc...

Roger

Roger (kot, ur.2014)

Roger to niezwykły kot. Nie tylko jest potężny, piękny i majestatyczny ale i bardzo mądry. Jest najstarszym mieszkańcem fundacyjnej kociarni i dobrze zdaje sobie sprawę z roli, jaką przyszło mu w niej pełnić. Jest troskliwym opiekunem całego kociego stada. Dzieli się swoją kocią mądrością. Opiekuje się młodymi kociętami, jakie trafiają do fundacji. Rozczulają nas widoki...

Maciejka

Maciejka (kocica, ur.2000)

Maciejka nie jest młodym kotkiem. Trafiła do nas po śmierci swojego opiekuna. Pierwsze tygodnie były u nas były dla niej bardzo trudne, bo chowała się w kącie i z przerażeniem patrzyła na inne koty. Bardzo długo nie wychodziła z ukrycia. Aż wreszcie zobaczyła, że w naszej kociarni nikomu się krzywda nie dzieje, a koty są zrelaksowane. Wtedy i ona zaczęła nam ufać. Dzisiaj...

Atomek

Atomek (kot, ur.2015)

Atomek jest młodym kotkiem. Wraz z mamą i rodzeństwem został przyniesiony do przychodni weterynaryjnej. Cała jego rodzina znalazła domki, został tylko Atomuś. Kociak jest nieco nieufny i będzie potrzebował czasu, by nawiązać relację z opiekunem i zadomowić...

McGyver

McGyver (kot, ur.2010)

McGyver został postrzelony w głowę... Trafił do nas cały zakrwawiony, niemal nieprzytomny, z wypływającym na zewnątrz okiem. RTG wykazało obecność śrutu w głowie. Miał liczne złamania szczęki, nie mógł jeść i bardzo cierpiał. Trafił do kliniki. Szczęka i podniebienie zostały złożone, a oko amputowane. Do żołądka została doprowadzona sonda. Śrut zostanie tam gdzie...

Burbon

Burbon (kot, ur.2011)

Aktualnie Burbon przebywa w domu tymczasowym u naszej wolontariuszki, która wie o nim niemal wszystko. Dlatego tym bardziej polecamy Burbona do adopcji, bo jest kotem całkowicie sprawdzonym, a my znamy jego zachowania. Trudno go opisać, bo to nieprzeciętny kot. Samotnik, pustelnik i milczek. Powiedzieć, że chadza własnymi drogami to krzywdzący banał. Bo to on wyznacza wąskie ścieżki,...

Strona 1 z 11