Olek


  • Płeć: samiec
  • Rozmiar: duży
  • Rasa: bukiet kwiatowy :)
  • Rok urodzenia: 2016

Kontakt

Widząc psa ze złamaną nogą, czy z jakimiś ranami, nie mamy wątpliwości, że to zwierzę cierpli. Czasami jednak zdrowy fizycznie pies też bardzo cierpi. Czy to jego mniej widoczne na pierwszy rzut oka cierpienie jest mniejsze? Nie nam to oceniać, ale wiemy, że takiego właśnie cierpienia doświadczał Olek.
Olek trafił do nas, ponieważ po śmierci swojej opiekunki pozostał właściwie bez opieki. Mieszkał wprawdzie w domu ze swoim opiekunem, ale ten ze względu na chorobę alkoholową, nie był w stanie sprawować faktycznej opieki nad Olkiem. Bywały okresy, że Olek całymi dniami nie wychodził na dwór. Z karmieniem też bywało różnie.
Najpierw śmierć opiekunki, później pozostawanie pod opieką, która nie pozwalała na realizację jego potrzeb, a po tym wszystkim jeszcze obcy boks w Fundacji. Miejsce, które było zupełnie obce, z tysiącem obcych zapachów, obcymi ludźmi, obcymi szczekającymi psami i nowymi zasadami sprawiło, że Olek czuł się totalnie zdezorientowany tym, co się w jego życiu dzieje. Przyjął postawę agresywną i przez pierwszy okres pobytu w Fundacji próbował wszystkich „zjeść”. Na początku już na widok człowieka w dużej odległości reagował agresją, nie wspominając już o zbliżeniu się do boksu.
Wiedziałyśmy, że Olek potrzebuje czasu i cierpliwości. Dostał go tyle, ile potrzebował. I teraz Olek-Agresorek, to Olek-Buziolek, bo chętnie rozdaje wszystkim całusy 😊
Polecamy tego cudownego pieszczocha do adopcji.
Pobierz ankietę przedadopcyjną psa

Zobacz zwierzęta czekające na adopcję: