Adopcje

Tristan

Tristan (pies, ur.2014)

Świat na przestrzeni wieków wykreował nie jedną historię, która opowiadała o nieskończonej, najprawdziwszej miłości, opartej na wsparciu, bólu, łzach, czy bezwzględnym oddaniu. Romeo i Julia, Werter i Lotta, Tarzan i Jane, Hamlet i Ofelia, Wokulski i Łęcka... To tylko nieliczne postacie, które w ludzkiej świadomości zapisały się jako bohaterowie swoich czasów, poruszający...

Roksana

Roksana (suka, ur.2014)

Czytając „Pana Tadeusza” wyobrażamy sobie wieś jako utopię, raj na ziemi, istną krainę mlekiem i miodem płynącą, gdzie wszyscy się kochają, a swawolom i hulankom oraz pełnym talerzom końca nie widać. Tak, jest to niewątpliwie kusząca wizja i wyobrażając sobie takie obrazy w głowie, nie jedna osoba chciałaby w jednej chwili rzucić wszystko i wyjechać w takie miejsce. Inna...

Marysia

Marysia (samica, )

...

Kapsel

Kapsel (pies, ur.2008)

Jeszcze niedawno miał wszystko - miał dom i opiekuna, którego kochał nad życie. Z dnia na dzień to stracił. Opiekun Kapsla ciężko zachorował i trafił do hospicjum, a on nie miał się gdzie podziać i nie wiadomo dlaczego trafił na ulice. Wiernie czekał pod domem na swojego właściciela, który nie wracał, noce stawały się coraz chłodniejsze, głód zaczął...

Bajer

Bajer (pies, ur.2016)

Zwierzęta uczuć nie mają!”. Czy aby na pewno to głupie powiedzenie odzwierciedla rzeczywistość, czy tylko ciemnotę ludzką? Wystarczy spojrzeć na oczy tego psa. Odpowiedź wysuwa się tylko jedna i bardzo smutna - zwierzęta czują, a najbardziej boli je złamane serce, bo to właśnie je oddają w całości i bezwarunkowo swoim właścicielom. Historia Bajera, bo tak dostał na...

Sir Białas

Sir Białas (pies, ur.2006)

Kiedys pisaliśmy, że czarne psy często nie mają szczęscia i miesiącami, latami czekają na domy. Misia czekała u nas ponad trzy lata i zmarła w naszych ramionach. Nie zaznała swojego własnego człowieka ani swojego własnego domu. Białas jest biały. Jest stary. Jest kundlem. Jest prawie niewidomy. Jest przekochanym, łagodnym psem. Jak będzie z Białasem? Cofnijmy się w czasie o...

Tina

Tina (suka, ur.2008)

Nie wiadomo skąd nagle znalazła się na ulicy. Była bardzo zaniedbana, zamiast sierści filc i dredy. Po wstępnym ogarnięciu, okazało się, że to cywilizowana sunia, która wie co to łóżko, jazda samochodem i spacery na smyczy. Ma silny dość charakter i potrzebuje czasu, by zaufać nowej osobie. Swojej obecnej opiekunce pozwala na wszystko. Może zamieszkać z innymi zwierzętami,...

Padre

Padre (kot, ur.2017)

Padre wpadł pod samochód w dzień ojca. https://www.facebook.com/niechciane/videos/10156648942258856/ Kasia, która go znalazła miała na ten wieczór zupełnie inne plany. Miała na sobie piękną sukienkę, staranną fryzurę i makijaż i była właśnie w drodze na wesele swoje kuzynki. Jednak spotkanie rannego kota momentalnie zweryfikowało te plany i zamiast na wesele pojechała w...

Naomi

Naomi (suka, )

7 lat.. 7 lat to dużo, prawda? Wyobraźcie sobie, że przez tyle lat jesteście uwiązani w jednym miejscu, czy to lato, czy zima. Przerażające, prawda? Mija dzień za dniem, godzina za godziną, minuta za minutą. Czas monotonnie płynie na obserwowaniu tego samego otoczenia od wielu lat. Brud, smród i życie we własnych odchodach. Latem ciężko wytrzymać z gorąca, w zimę z...

Zara

Zara (kocica, ur.maj 2018)

Godzina czołgania się po krzakach, brudne ubrania i podrapane ręce i oto są dwie bohaterki całego zamieszania – Zara i Tera. Dziś już czują się dużo lepiej, ale w dniu naszej interwencji były poważnie zainfekowane i ledwo widziały na oczy od kociego kataru. Teraz, kiedy czują się już dużo lepiej, do prawdziwego happy end brakuje tylko kochających...

Łatek II

Łatek II (samiec, ur.2008)

A któż to taki piękny i uroczy? To Łatuś (tak, Łatek II ). Łatek jest u nas od dosyć niedawna, a już skradł nasze serducha. Jest pieszczochem, lubi kontakt z ludźmi i psami, taki to z niego miły, spokojny piesek Ten Piękniś ma ok. 10 lat i czeka na dom! Łatek błąkał się w...

Memo

Memo (pies, ur.2015)

Memo to młodziutki, ok. 2,5 roczny psiak, którego historii nie znamy. Jego nowe życie zaczęło się kiedy bardzo wychudzony i przerażony przybłąkał się pod dom jednej z naszych wolontariuszek. Początkowo był bardzo nieufny, lecz po kilku dniach nie odstępował jej na krok. Z obcymi osobami było gorzej, uciekał na bezpieczną wg niego odległość gdy tylko się pojawiały. Gdy nie...

Strona 2 z 612345...Ostatnia »