Nasze interwencje




Kości trzech łap łamane jedna po drugiej. Amelia z łódzkiego schroniska pod naszą opieką

Na pierwszy rzut oka to jeden z bardziej pogodnych psów, jakie przewinęły się przez nasze ręce. Oczy same jej się śmieją, lgnie do ludzi, pozwala z sobą zrobić absolutnie wszystko. By poznać jej prawdziwą historię i zrozumieć co przeszła, trzeba obejrzeć ją od stóp do głów.Życie 12-letniej Amelii wypełnione było niepojętym bólem. Dobrych kilka lat temu kości jej łap zaczęły się łamać. Dzisiaj wiemy, że w trzech kończynach są ślady wielokrotnych złamań. Wiemy też, że od lat Amelia chodziła na wszystkich łapach, a jej opiekunowie nie zaprowadzili jej do...
Czytaj dalej...



Leżał na polu – bez ruchu, bez nadziei

Tak wygląda pies, który już stracił nadzieję. Zwinięty, leżący bez ruchu, czekający na wybawienie. Poddał się całkowicie. Chyba nie wierzył, że przyjdzie ratunek. To nasz nowy podopieczny - Kłębuszek. Starszy,12-letni psiak trafił do nas wyziębiony, calkowicie zapchlony i bardzo zmęczony. Pchły wyjadły mu całe kępy futra, czego na tych zdjęciach nie widać. Pomoc przyszła w ostatnim momencie. Już jest bezpieczny. Staruszek Kłębuszek aktualnie odsypia i odsypiać będzie prawdopodobnie przez następne dni. Damy mu tyle czasu, ile będzie potrzebował. Niech...
Czytaj dalej...



Trzy suczki całe życie mieszkały w lesie. Teraz są już bezpieczne

Kilkuletnia tułaczka po lesie dobiegła końca. Trzy suczki - matka i dwie córki są już bezpieczne. Siedmiokilowe maleństwa zakopane głęboko w słomie, przytulone i niestety wciąż bardzo przerażone. Pewnie szybko z tej budy nie wyjdą w naszej obecności. Pewnie jeszcze sporo czasu minie zanim pozwolą nam się pogłaskać. Ale my jesteśmy cierpliwi. Wiemy, że przyjdzie taki dzień, kiedy będą hasać po wybiegu. Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy od wielu tygodni cierpliwie wyłapywali suczki, dając im szansę na lepszą przyszłość. Dziewczynki zajęły boks po...
Czytaj dalej...



Bokser od 3 lat zamknięty we własnych odchodach

Ten pies od trzech lat nie widział nieba, a załatwiał się tam, gdzie spał, jadł i mieszkał. Jego domem była stara szopa - cztery ściany i podłoga usłana odchodami. "Miska" widziała zawartość tylko raz na jakiś czas. W takich warunkach utrzymywali psa właściciele. Zgłoszenie otrzymaliśmy od przerażonych sąsiadów, którzy dłużej nie mogli słuchać jęków psiaka. Na ratunek pospieszyło Pogotowie dla Zwierząt - te dramatyczne zdjęcia oglądacie właśnie dzięki ich uprzejmości. Wyprowadzony z pomieszczenia pies miał światłowstręt, był zdezorientowany i...
Czytaj dalej...



Suwalskie nieszczęście – lata zaniedbań jednego psa

Doprowadzenie psa do takiego stanu wbrew pozorom nie jest takie proste. Nie wystarczy zaniedbać, zignorować rozwijającą się chorobę skóry. Trzeba do tego skazać psa na życie w wilgoci, kurzu, bez dostępu światła słonecznego. Nie podawać absolutnie żadnych leków wspomagających odporność, przetrzymywać ze zwierzętami przenoszącymi pasożyty, nie karmić a głodzić. I tak długimi miesiącami, może nawet latami. Aż zlikwiduje się resztki odporności, a organizm doprowadzi do ostateczności. W takim stanie psa przetrzymywał właściciel w Suwałkach. Psa na naszą...
Czytaj dalej...



Kto zrzucił psa z nasypu autostrady? Interwencja przy wjeździe na A2

Dzisiejsza popołudniowa interwencja z wjazdu na autostradę w podłódzkim Strykowie. Ten pies znalazł się w miejscu, do którego nie mógł dostać się inaczej jak tylko z góry. Musiał spaść z około 10-metrowego nasypu autostrady. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że ktoś mu pomógł. Nie wiadomo jednak, czy ktoś go zrzucił, czy wypchnął z samochodu. Miejsce, w którym się znalazł, było z każdej strony ogrodzone mocną siatką. Psiak wycieńczony, odwodniony, połamany. Długo leżał na słońcu, początkowo w ogóle nie było z nim kontaktu do momentu, gdy otrzymał...
Czytaj dalej...



Agatka – kiedy suczka już się wysłuży…

Kilka dni temu wspominaliśmy, że jest taka Agatka i że mamy nadzieję, że przeżyje przez weekend. Przeżyła. Wygląda jak żywcem zabrana z obozu koncentracyjnego, ale żyje... Przypomnijmy jak to było z Agatką. Sunia ma 13 lat, a wiele lat temu została zakupiona przez ostatnią właścicielkę w celach - niespodzianka - zarobkowych. Nietrudno się domyślić, że sunia miała rodzić jak najwięcej dzieci, które miały przynosić jak najwięcej pieniędzy. I rodziła - raz, drugi, trzeci. W końcu okazała się bezużyteczna, starzała się w oczach i potrzebowała coraz więcej...
Czytaj dalej...



Psy, do których nikt się nie przyznawał

Przemysłowa część Łodzi, a właściwie to już przedmieścia. Bardzo ruchliwa trasa w stronę Warszawy to idealne miejsce na wyrzucenie psa, który - jeśli nie zakończy życia pod kołami samochodu - znajdzie sobie schronienie w pobliskim lesie. Tak też musiało być i tym razem, choć do końca nie przypuszczaliśmy, że te psy nie mają opiekunów. Dwie suczki obserwowaliśmy od jakiegoś czasu. Jedna z nich - mała ruda wyglądała na ciężarną, a na jej brzuchu dostrzegliśmy duże guzy. Duża biała suka w typie goldena z kolei miała prawdopodobnie cieczkę i chudła w...
Czytaj dalej...



Te psy nie widziały jedzenia miesiącami! Relacja z interwencji w Dłutowie

Zawsze kiedy wydaje nam się, że widzieliśmy już wszystko - choroby, ból, cierpienie, głód - przed naszymi oczami stają nowe obrazy, nowe historie wyciskające łzy z oczu i pogłębiające naszą niemoc i bezsilność wobec ludzkiego okrucieństwa. W Dłutowie zjawiliśmy się po dramatycznym zgłoszeniu bezradnych sąsiadów, którym wyczerpały się pomysły na pomoc dla zwierząt przebywających w pobliskim gospodarstwie. Próby szukania pomocy na drodze urzędowej okazały się bezskuteczne, dlatego o pomoc dla tych, co głosu nie mają, zwrócono się do nas... Widok, jaki...
Czytaj dalej...



Pobita i skopana przez właścicielkę… Perełka już bezpieczna.

Mała Perełka od kilku miesięcy była notorycznie bita przez właścicielkę. W końcu skończyła się cierpliwość sąsiadów, słuchających co noc przeraźliwego psa. Prawdopodobnie uratowali Perełce życie, bo zachowanie właścicielki wobec suni było coraz bardziej nieprzewidywalne. Pies katowany był niemal co noc na oczach sąsiadów z naprzeciwka. Gdy rozmowy z właścicielami nie dawały żadnych rezultatów, po dzisiejszym incydencie, wezwano policję oraz naszą fundację. Na miejscu zastaliśmy małą wystraszoną sunię oraz dwójkę właścicieli. Sunia była...
Czytaj dalej...
Strona 3 z 1012345...10...Ostatnia »